Wyciek danych z platformy Znanylekarz.pl to była kwestia czasu. No i ten czas właśnie nadszedł. Mówi się o 19 mln rekordów. Pacjenci, lekarze, adresy, pesele identyfikatory do tego numery telefonów itd…
W mediach społecznościowych poruszenie. Lekarze pytają co robić?
To pokazuje, że nie posiadają żadnych procedur. Nie mają pojęcia o zarządzaniu sytuacją kryzysową po takim zdarzeniu. Pytania jakie pojawiają się w sieci, są tak idiotyczne, że trudno uwierzyć że są stawiane przez ludzi którzy ukończyli jakiekolwiek studia.
Moje kontakty z branżą medyczną w kontekście RODO są ograniczone do jednego podmiotu. Dlaczego? Branża ta nie odczuwa potrzeby – przynajmniej z mojej perspektywy, zajmowania się tematem ochrony danych. Czy po zdarzeniu które odczujemy pewnie wszyscy – coś w tym temacie w tej konkretnej branży się zmieni?
Nie sądzę, ale może jakiś klient się odezwie.
Uprzedzam! Nie pracujemy za darmo.
